czwartek, 26 czerwca 2014

Prosta, ale całkiem efektowna fryzura z warkocza francuskiego.

Witam!

Jak wiadomo, mam bardzo długie włosy, co szczególnie w czasie upałów, nie jest wygodne, ba, rzekłabym nawet, że jest to uciążliwe i denerwujące. Należę do osób, które bardzo lubią warkocze. Chyba to upodobanie odziedziczyłam po mamie, która, uwaga, nigdy w życiu nie byłą u fryzjera (!), do około 45 roku życia nosiła długie włosy, i bardzo często splatała je właśnie w warkocz. Sama sobie te włosy całe życie maluje, robi koki, warkocz, podcina grzywkę;) Teraz, od kilku lat są do ramion (ale warkocz dalej jest!!), bo mama ma bardzo zniszczone włosy, od częstego używania lokówki i nadużywania lakierów do włosów, ale jest to ciężki przypadek, i pewnych rzeczy nie potrafię jej oduczyć.


Ale wracając do mojej fryzury. Ostatnimi czasy bardzo lubię splatać warkocz dobierany po jednej stronie głowy (tam, gdzie zwykle mam przedziałek- po prawej stronie), a gdy zrobię cały, końcówkę zawijam w kok i podpinam wsuwkami. Bardzo mi się taki efekt podoba, wygląda całkiem elegancko.






Zdjęcia zrobiłam po pierwszej próbie z takim warkoczem. Teraz doszłam do wprawy,  wykonuję go staranniej.




Zastanawiam się , czy nie uczesać się tak na wesele. Co o tym myślicie, wypada? A może macie jakieś proste propozycje dla długich włosów??



18 komentarzy:

  1. Pewnie, że na wesele taka fryzura jak najbardziej ok! Ja też uwielbiam francuzy (bo znam "dobieranego" pod taką właśnie nazwą :) )! Są niezwykle kobiece! Sama ze swoich krótkich włosów czasem coś uplotę ale nie jest to taki efekt jak u Ciebie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda ta fryzura i myślę, że na wesele będzie wręcz idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem, taka fryzura będzie super na wesele. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny. Zazdroszczę umiejętności, bo potrafię tylko tradycyjny warkocz i kłos. Dobierane mi nie wychodzą, a tym bardziej francuskie, duńskie i inne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, też myślałam że się nie nauczę, ale kilka razy próbowałam, poćwiczyłam, i wychodzą całkiem nieźle, a wcale nie jest tak łatwo mi, bo mam włosy prawie do pasa, więc się trochę plączą podczas robienia warkocza. Myślę, że spokojnie dasz radę się nauczyć:) Cierpliwości!:)

      Usuń
  5. robiłam sobie często francuza,teraz mam włosy pocieniowane i mi się rozlatuje...ale zapuszczam do równych :)
    Na wesele jak najbardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę Ci umiejętności, moja mamy mi nigdy nie robiła warkoczy i ja teraz sama sobie nie potrafię zrobić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pooglądaj trochę filmików na youtubie, poćwicz, nauczysz się!:))

      Usuń
  7. Idealna na jakąś wyniosłą okazję, wymagającą wytworności i elegancji :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie to wygląda :) Ja nie mogę się doczekać aż moje włosy będą takie że będę mogła sobie na ładny warkocz pozwolić - teraz mam na nich 150 przeróżnych długości więc nie wygląda to dobrze. Ogólnie mam długie włosy, ale teraz mi część odrasta po ciąży i mam jeżyka na przedziałku i grzywce ;p (tak w ogóle to witam koleżankę z mego miasta :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam!:)) Ja mam wszystkie równe, ale co chwila mnie korci, żeby je trochę wycieniować, a to grzywkę zrobić. Na szczęście większości pomysłów nigdy nie realizuję, ze strachu, że coś pójdzie nie tak:)

      Usuń
    2. Ja kazałam mężowi powstrzymywać mnie za każdym razem jak do głowy przyjdzie mi pomysł cięcia albo farbowania włosów. U mnie to zawsze kończy się niezadowoleniem.

      Usuń
  9. Prawdziwym przekleństwem latem nie są długie włosy, ale włosy, których nie można związać. Wiem to z doświadczenia własnego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze chciałam się nauczyć pleść takie fryzurki. Pozdrawiam. Powiedz mi czy czasem nie jesteś z Lublina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jestem z Lublina, studiuję tutaj i mieszkam jakieś 10 miesięcy w roku:)

      Usuń
  11. No nie wiem czy taka prosta, ja bym nie zrobiła, a jest wykonana naprawdę profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń

Gorąco zapraszam do komentowania! Będzie mi niezmiernie miło:))